Małe psy www.wiersze.superfryzury.pl

Wiersze

A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  R  S  T  U  W  Z
Na stronie mamy 382 wierszów na literę A.

 Ocena: 3.45 z 418 głosów
patrząć przez okno
widzę czerwień
chociaż siędzę
na czubku świata
przeraża mnie wysokośść tego tronu
niech ktoś mnie stąd porwie..
moja afirmacja twojego buntu
zwyciężyłam
choć tak bardzo chciałam być klęską
byś ty
byś ty
byś ty
mógł istnieć

Niech ktoś mnie uratuje z tego obłędu...
Autor: Adaszyńska Agata
Link do wiersza: 7680
 Ocena: 3.59 z 350 głosów
moja młodość byłą prawdą i kłąmstwem

wszystko przemija
idee ból łży
wspomnienia ukryte
gdzieś przez
czas
realność zatruta przez złe słowo
pytania to niewiedza

ciemność ogarnia nmnie
widzę tylko to, co
już było
ciemność otacza mnie
nikt nie przechodzi na
moją stronę
stronę cienia
i niepamięci
Zwróć mi wzrok
Autor: Adaszyńska Agata
Link do wiersza: 7681
 Ocena: 3.37 z 443 głosów
rozłożona na znak krzyża
miejsce obok wolne
porzycone przez Judasza
obserwacja
nutki lśniące
we wszystkie kierunki
przemierzają drogę
w stronę raju Słońce
słucham
szum porywa mnie do tańca
w mojej głowie
układa się melodia
błądzące pytania
luki w odpowiedziach
brak cegieł w murze
okiem uchodzi ból
myślenie znów znalazło
zagubione
zakazane tematy
temat niemy
owoc zakazany
TY
Autor: Adaszyńska Agata
Link do wiersza: 7682
 Ocena: 3.38 z 411 głosów


Słonko majowe
Ze snu już wstaje,
We mglach różowe
Wyzłaca gaje
Przez chmur koronkę
Patrzy ciekawie,
Biegnie przez łąkę
Kąpać się w stawie,
Promyki drżące
Po drzewach wiesza
I budzić śpiące
Kwiatki pośpiesza,
Ukradkiem, z cicha
Pączki rozwija
I w lot z kielicha
Rosę wypija
O, ileż blasku,
Jakże uroczo !
W pobliskim lasku
Ptaszki szczebioczą,
A z tego drzewa,
Co pod oknami,
Słowiczek śpiewa
Pieśń nad pieśniami;
Piosenka płynie
Dalekim echem,
Chaty w dolinie
Wtórzą jej śmiechem,
Wszystko się budzi,
Do życia wraca,
Ożywia ludzi
Radość i praca.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Autor: Asnyk Adam
Link do wiersza: 2598
 Ocena: 3.53 z 397 głosów


Już zaszedł nad doliną
Złocisty słońca krąg
Ciche odgłosy płyną
Z zielonych pól i łąk.

Dalekie ludzi głosy,
Daleki słychać śpiew
I cichy szelest rosy
Po drżących liściach drzew.

Promieńmi gra różana
Topnieje w sinej mgle,
A świeży zapach siana
Skoszona łąka śle.

Wraz z wonią polnych kwiatów,
Z gasnącym blaskiem zórz
Cicha poezja światów
W głąb ludzkich spływa dusz.

W półcieniu pierś olbrzymią
Podnoszą widma gór,
Nocnymi mgłami dymią,
Wdziewają płaszcze chmur.

I wiążą swoje skrzydła,
Podarty kryjąc stok
Jak senne malowidła
Powoli toną w mrok.

Wieczoru blask niepewny
Oświetla obraz ten
Ludzie w zadumie rzewnej
Gonią piękności sen.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Autor: Asnyk Adam
Link do wiersza: 2599